WideoInstytut
| Miejsce: |
Czas: | Wstęp: |
Klub Jazzga ul. Piotrkowska 17 Łódź www.jazzga.info |
27 maja 2009 r.
godz. 21:00
|
wolny |
WideoInstytut to cykl projekcji filmów dokumentalnych, teledysków, video bootlegów, a nawet pełnometrażowych filmów fabularnych poświęconych szeroko pojętej muzyce alternatywnej i kulturze DIY.
The Ex "Building a broken mousetrap", reż. Jem Cohen, rok produkcji: 2006, czas trwania: 63 minuty
Rejestracja koncertu grupy The Ex z 11 września 2004 roku z nowojorskiego klubu Knitting Factory, a do tego Nowy Jork jakiego nie znamy. Cohen (znany coponiektórym z genialnego dokumentu „Instrument” poświęconego grupie Fugazi) bardzo zgrabnie połączył szorstką i gęstą muzykę The Ex (która gra utwory z dwupłytowego albumu "Turn") ze zdjęciami z nowojorskich ulic, zdjęciami dodajmy, niezwykle poetyckimi, ukazującymi to niezwykłe miasto z całkowicie innej, nieznanej perspektywy - zwykłej, szarej, pełnej rozkopanych ulic i dymiących fabryk metropolii.
Boredoms "Boadrum '77", czas trwania: 20 minut
Boredoms „Super Seeeee!”, czas trwania: 27 minut
Zapis niezwykłego koncertu na 77 perkusji z 7 lipca 2007 roku. Tej gigantycznej orkiestrze przewodzili członkowie japońskiej grupy Boredoms, którzy do współpracy zaprosili m.in. Briana Chippendale'a (Lightning Bolt), Butchy Fuego (Pit Er Pat), Andrew W.K., Matta Schulza (Enon) i jeszcze ponad 70 bębniarzy z wielu zasłużonych formacji (8 sierpnia 2008 roku Boredoms’i powtórzyli przedsięwzięcie, tym razem organizując w dwóch miastach w USA koncerty na 88 perkusji). Na dvd zawarto niestety tylko 20 minut rejestracji tego szalonego przedsięwzięcia.
Na dokładkę prawie 30-minutowy (para)teledysk z muzyką z genialnego albumu „Super AE”.
Blonde Redhead, live Groningen 2007, czas trwania: 55 minut
Na koniec doskonałej jakości wideobootleg Blonde Redhead. Jest to rejestracja koncertu promującego album „23” (wydany podobnie jak poprzedni „Misery is a Butterfly” dla 4AD) z 29 czerwca 2007 roku z holenderskiego Groningen. Włoscy bracia Amadeo i Simone Paci oraz japonka Kazu Makino potwierdzają tu, że są wybitną formacją koncertową. I to mimo iż większość utworów jakie zagrali pochodzi z nienajlepszej w dyskografii Blonde Redhead ostatniej płyty.